Nr 36 (1554)
02 września 2010r.
02.09.2010r.
Przysmak podlaski
Szparagowa po łomżyńsku
Składniki:
- 25 dag fasolki szparagowej
- 2 łyżki oliwy
- 5 dag tartego parmezanu
- sok z 1/2 cytryny
- sól, pieprz.
Fasolkę obrać z włókien, ugotować w osolonej wodzie, odsączyć i wyłożyć na rozgrzaną na patelni oliwę. Potrząsając patelnią podgrzać fasolkę, posypać solą, pieprzem i tartym parmezanem. Całość wymieszać i odczekać, aż ser zacznie się topić i tworzyć nitki. Przed podaniem skropić sokiem z połówki cytryny.
26.08.2010r.
Przysmak podlaski - stała rubryka z przepisami kulinarnymi
Ryba w śmietanowym sosie
Składniki:
- 50 dkg pokrojonej na porcje ryby
- 1 duża, pokrojona w kostkę cebula
- 1 drobno pokrojony ząbek czosnku
- 1 szklanka kwaśnej śmietany kremowej
- sól, pieprz
Rybę przyprawić solą i pieprzem, ułożyć na posmarowanej olejem blasze do pieczenia. Śmietanę wymieszać z cebulą, czosnkiem solą i pieprzem. Tak przygotowaną pastą obłożyć porcje ryby i wyłożyć blachę. Całość przykryć folią aluminiową. Piec 25 min. w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni C. 5 minut przed końcem pieczenia zdjąć folię. Podawać z ziemniakami i innymi ulubionymi dodatkami.
19.08.2010r.
Dobre maniery
O zachowaniu się na plaży
Należy pamiętać, że plaża to miejsce publiczne i na tyle szczególne, by zachowywać się dyskretnie, nie krzyczeć bez potrzeby i nie słuchać głośno muzyki, zwłaszcza gdy leżymy ręcznik w ręcznik z innymi. Jeśli decydujemy się na zabranie na plażę czworonożnego przyjaciela (wbrew zakazom i regulaminowi) pamiętajmy, że nie uda się on subtelnie w stronę wydm w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych ani nie będzie uważał na ludzi, gdy wyjdzie z morza i zapragnie otrząsnąć się z wody.
Stroje nakładamy dowolne, przy czym jeżeli jest to plaża dla ceniących brak stroju, powinniśmy dostosować się do większości. Jeżeli nie uznajemy nagości, powinniśmy opuścić teren przeznaczony dla nudystów. Najważniejszym punktem plażowego savoir vivre jest sprzątanie pozostałości po naszej obecności (a nie ich zakopywanie), uważanie na sąsiadów, by się nie sypał na nich piasek z naszego ręcznika, baczenie na podopiecznych, którzy mogą uprzykrzyć życie nawet mistrzowi zen i unikanie gier zespołowych, zaburzających spokój plażowiczów. Starajmy się zachowywać się tak, jakbyśmy chcieli, by inni zachowywali się wobec nas.
Salonowiec
05.08.2010r.
Przysmak podlaski
Fasolka szparagowa po łomżyńsku
Składniki:
- 25 dag Fasolki szparagowej
- 2 łyżki oliwy
- 5 dag tartego parmezanu
- sok z 1/2 cytryny
- sól, pieprz.
Fasolkę obrać z włókien, ugotować w osolonej wodzie, odsączyć i wyłożyć na rozgrzaną na patelni oliwę. Potrząsając patelnią podgrzać fasolkę, posypać ją solą, pieprzem i tartym parmezanem. Całość wymieszać i odczekać, aż ser zacznie się topić i tworzyć nitki. Przed podaniem skropić sokiem z połówki cytryny.
22.07.2010r.
Przysmak podlaski: sałatka serkowa
Składniki:
200 g Serka Wiejskiego
150 g krótkiego makaronu (np.świderki)
100 g tuńczyka w oleju
2 małe pomidory
50 g selera naciowego
50 g zielonego groszku
1 zielona papryka
1 cytryna
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz
Ugotować makaron w lekko osolonej wodzie i ostudzić. Pokroić pomidory, seler i paprykę, odsączyć tuńczyka. Wymieszać wszystko z makaronem, zielonym groszkiem, oliwą z oliwek i Serkiem Wiejskim, wycisnąć cytrynę. Podawać schłodzone.
22.07.2010r.
Pod paragrafem
W czasie mojego pobytu na Mazurach za każdym razem, gdy wypożyczałam rower, kajak lub inny sprzęt wodny, wypożyczający prosił o mój dowód osobisty. Zatrzymywał go na czas, kiedy korzystałam ze sprzętu, czyli dwie, trzy godziny mój dowód osobisty przetrzymywał obcy człowiek. Byli to zawsze młodzi mężczyźni i dowód zostawiałam z niepokojem. Czy to jest zgodne z prawem?
Elżbieta
Zgodnie z ustawą o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zatrzymanie cudzego dowodu jest bezprawne. To wykroczenie, które podlega karze ograniczenia wolności do miesiąca lub karze grzywny. Dowód może zatrzymać policjant, gdy podejrzewa podrobienie dokumentu. Pozostawienie obcym dowodu jest to bardzo niebezpieczne dla jego właściciela. W dowodzie są wszystkie dane potrzebne, na przykład, do zaciągnięcia kredytu albo podpisania umowy sprzedaży lub kupna.
01.07.2010r.
Pytanie intymne
Spotykałam się z kilkoma mężczyznami, z niektórymi sympatyzowałam nawet dłużej. Pociągali mnie, całowaliśmy się, pieściliśmy wszędzie, ale z mojego powodu nie dochodziło do stosunku. Były sytuacje, że prawie ulegałam, jednak zawsze kontrolowałam swoją namiętność. Za każdym razem zastanawiałam się, czy ten facet obok jest tym jedynym, z którym chcę stracić cnotę. I zostawałam z tymi wątpliwościami i cnotą, bo faceci odchodzili. Dziś myślę, iż głównie dlatego, że nie było między nami prawdziwego seksu. Mam 29 lat, ciągle jestem dziewicą i sama się zaspokajam. Czy to jest normalne, że musze to robić prawie regularnie? Ostatnio poznałam mężczyznę, który mnie pociąga. Chyba się zakochałam, tęsknię do niego pięć minut po rozstaniu. Planujemy wspólny wyjazd urlopowy. Dużo sobie obiecuję po tym wyjeździe, ale jednocześnie znów się boję. To strach przed jego reakcją, bo on nie wie, że jestem dziewicą i że się regularnie masturbuję. Pewnie pomyśli, że jestem nienormalna. Co mam zrobić?
Lucyna
24.06.2010r.
Lekarz domowy
Przy zmianie obuwia na letnie zauważyłam, że moje paznokcie na paluchach zżółkły, stały się matowe i twarde. Wszystko okropnie wygląda, jak zakładam letnie pantofelki. Ja to zlikwidować?
Zuzanna
Opisane objawy są typowe dla grzybicy paznokci. Zaczyna się od jednego paznokcia i szybko przenosi na następne. Może przenieść się także na paznokcie dłoni. Gdy tylko zauważy się nawet małe zmiany, należy skontaktować się z gabinetem dermatologicznym. Grzybica, to nie tylko brzydki wygląd paznokci. Choroba powoduje bardzo przykre dolegliwości (pieczenie, pękanie) i, co gorsze, może "przenieść się" na całą rodzinę.
Leczenie grzybicy jest długie, a nawet już po zakończeniu leczenia paznokcie mogą wyglądać na chore. Jest tak dlatego, że rosną powoli i całkowicie nowa płytka pojawi się dopiero po kilku miesiącach.
By nie doprowadzić do grzybicy, należy krótko obcinać paznokcie, nosić wygodne i przewiewne obuwie, bawełniane skarpety, unikać chodzenia boso w przebieralniach i łaźniach.
16.06.2010r.
Pod paragrafem
Ostatnio dość często są jakieś awarie z dostarczaniem prądu. To bardzo kłopotliwe, gdy akurat jest czas udoju. Czy to prawda, że za wyłączony prąd przysługuje odszkodowanie?
Mirosław
Zgodnie z prawem, za każdą niedostarczoną jednostkę energii elektrycznej odbiorcy przysługuje bonifikata w wysokości pięciokrotnej ceny energii elektrycznej za okres, w którym wystąpiła przerwa. Bonifikata przysługuje za energię niedostarczoną w czasie przekraczającym dopuszczalny czas nieplanowanej przerwy w dostarczaniu energii. Dla gospodarstw domowych ten czas wynosi jednorazowo 24 godziny, w roku łącznie 48 godzin (chyba że w zawartej umowie jest inaczej). W tej sprawie przepisy są jednoznaczne: odbiorcom należą się bonifikaty niezależnie od przyczyn awarii, nawet wówczas, gdy działają tzw. siły wyższe (wysokie mrozy, pioruny, wichury). Aby uzyskać bonifikatę, odbiorca musi złożyć wniosek w biurze obsługi klienta swojego przedsiębiorstwa (zakładu energetycznego). Zakład ma 30 dni na rozpatrzenie. Jeśli w wyniku przerw dostawy prądu powstały jakieś szkody (spaliła się dojarka), odbiorca (oprócz bonifikaty) może zwracać się do zakładu o wypłacenie odszkodowań za szkody. Trzeba wówczas wykazać tę szkodę i określić jej wysokość. Jeżeli zakład odmówi wypłacenia żądanego odszkodowania, odbiorca może złożyć pozew do sądu.
09.06.2010r.
Pytanie intymne
Jesteśmy młodym małżeństwem, bez wcześniejszych doświadczeń erotycznych. Kochać uczymy się od siebie i wychodzi to dość nieporadnie. Ogromną radość sprawia nam nasza bliskość, jesteśmy w sobie zakochani, nagość nas podnieca, ale chyba nie przeżywamy tej euforii, którą można obejrzeć na filmach lub o niej przeczytać. W naszym seksie nie ma żadnych eksperymentów i wymyślonych układów. Pragniemy siebie i się kochamy zwyczajnie. Ale ja czuję niedosyt i myślę, że mój mąż jest także rozczarowany. Po seksie nie rozmawiamy o swoich doznaniach, choć kilka razy się do tego przymierzyłam. Nie zrobiłam tego, bo nie chciałabym mężowi sprawić przykrości. Nie chcę, żeby pomyślał, że nie potrafi dać mi rozkoszy. Nie obwiniam tylko jego, bo może to ja nie umiem utrzymać dłużej jego gotowości i nasze stosunki są krótkie...
Amelia
Trzeba sobie uświadomić, że seks ...