Magazyn Powiatowy Nasze imprezy Nasze konkursy Nasz patronat Obwieszczenia Praca Przetargi
 
Redakcja Prenumerata Biuro ogłoszeń Cennik ogłoszeń Napisz do nas Promocja Miss Lata 2010 Miss & Mister Partnerzy
 
5 wrze�nia 2010r, imieniny: Doroty, Justyna, Wawrzyńca
 
02.09.2010r.
Drużyna gra super, ale szkoda stadionu dla kiboli!
ŁKS liderem!

Tomasz Bernatowicz (na pierwszym planie z nr 4), specjalista od akcji zaczepnych
ŁKS 1926 Łomża pokonał w sobotę (28 sierpnia) przed własną publicznością Hetmana Tykocin 2:1. To czwarty mecz od początku nowego sezonu w IV lidze i czwarte zwycięstwo pod wodzą trenera Mirosława Dymka. ŁKS jest liderem lidera, ale po piętach depcze mu Znicz Suraż, również z kompletem punktów, a jedynie z gorszym dorobkiem bramkowym. Pierwsza bramkę z Hetmanem strzelił w 38 minucie Łukasz Adamski, do którego piłkę skierował Robert Cychol po zainicjowaniu akcji przez Tomasza Bernatowicza. Pięć miniut po przerwie ponownie Adamski "nożycami" trafił w słupek. Odbitą piłkę wkopał do bramki Tykocina Mateusz Laskowski. Łomżanie spoczęli na laurach na dobre pół godziny i ... stracili gola. Gościom urosły skrzydła i rozpoczęli formalne oblężenie bramki Przemysława Masłowskiego. Na szczęście dla ŁKS, mecz skończył się, nim zdołali strzelić następnego gola.
Był to pierwszy pojedynek w tym sezonie na stadionie w Łomży, gdzie w decydującą fazę wchodzą prace modernizacyjne. Patrząc na zachowanie łomżyńskich "kiboli" pojawiają się wątpliwości, czy warto było wydawać na modernizację prawie 20 milionów z kasy miejskiej. Agresją wobec gości, skandowaniem przekleństw i wulgaryzmów, załatwianiem potrzeb fizjologicznych na oczach wszystkich pod nowym płotem na koronie stadionu, wystawiają sobie i Łomży najgorsze świadectwo. Nie tylko młodzi ludzie w "młynie", chamstwem i wulgarnością popisują się "pikniki", czyli mężczyźni w sile wieku, a nawet sędziwi emeryci! A obok nich siedzą dzieci i uczą się. Słów brak.
(ANN)
Copyright © Kontakty / Webmaster _duszek